Kalendarz wydarzeń

kwiecień 2018
P W Ś C Pt S N
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 1 2 3 4 5 6

ZAPRASZAMY

Zamówienia publiczne

68135-milosc-niejedna-ma-mine-agnieszka-tyszka-1.jpg

Nowości biblioteczne

Statystyki odwiedzin

163513
DziśDziś58
WczorajWczoraj469
Obecny tydzieńObecny tydzień527
Obecny miesiącObecny miesiąc5638
Obecny rokObecny rok163513

Współpraca

Biuletyn informacji publicznej
Starostwo Powiatowe w Żurominie
Urząd Gminy i Miasta Żuromin
Radio 7 - Mława, Żuromin, Działdowo - 90,8 MHz
Tygodnik Ciechanowski
Your ad here
Narodowy program rozwoju czytelnictwa
Program rozwoju biliotekkultury
Kurier Żuromiński
Your ad here
Your ad here
Your ad here
Your ad here
Your ad here
wtorek, 24.04.2018

Nowości w Naszej Bibliotece

Pocztówki z Miasta Aniołów … Drukuj

 

 

Tegoroczne wakacje żuromińskie Good Angels zakończyły mocnym akcentem w polskim Mieście Aniołów. W imieniu wolontariuszy pragnę serdecznie podziękować samorządowi miasta i gminy Żuromin, Fundacji i Hospicjum „Światło” w Toruniu oraz Katolickiemu Stowarzyszeniu Civitas Christiana – Oddział Okręgowy w Toruniu, a w szczególności najszczersze podziękowania składam na ręce Jacka Beszczyńskiego – animatora kultury, kompozytora, poety, pedagoga, twórcy festiwalu wolontariuszy „Anielskie spotkania w Toruniu” i organizatora naszego pobytu w tym pięknym mieście.

 

 

Dzień pierwszy …

 

Po zainstalowaniu się w toruńskim Domu Pielgrzyma razem z naszym przewodnikiem wyruszamy w miasto, cała grupa grzecznie skręca za panem Jackiem, aby komunikacją miejską dojechać na starówkę. Stoimy sobie, stoimy .... a autobusy śmigają, mijają nas ...dziwne !!!. Tak gdzieś po około 20 minutach oczekiwania na cud – nagłe olśnienie: my stoimy pod kioskiem RUCHu a przystanek to ... akurat znajduje się w całkiem innym kierunku oddalony o jakieś 100 m.taaa... Ha !!! Ostatecznie udajemy się na przystanek MZK po drodze podziwiając, jak to rodowity torunianin potrafi zgubić się w swoim mieście.

Pyszny obiad w „Oberży” zrekompensował nam nasze „cierpienia”:) Czas wolny więc ... postanawiamy spędzić zgodnie z zasadą „róbta, co chceta”' ... aczkolwiek ustaliwszy wcześniej reguły komunikowania się między sobą i ponownego spotkania pod pomnikiem Kopernika. Ostatecznie część grupy pozostała na starówce a my (dorośli echhh) ... śmy się wybrali do Copernicusa. Przesympatyczny torunianin poinformował nas, że nie warto jechać MZK, bo to bardzo blisko, jakieś 20 min. spacerkiem – naiwnie uwierzyłyśmy. Była godzina 15:15, uzbrojone w plan miasta wyruszyłyśmy. Toruń charakteryzuje się dużą ilością rond i rondek o czasami przedziwnych kształtach;  w efekcie my jakimś dziwnym zygzakiem dotarłyśmy do Copernicusa, z tym że była to już godzina 17:15. Żeby zdążyć na umówione spotkanie całej grupy, to jednak w szalonym pędzie po galerii, udało się nam kupić karnety z biletami  i ... uff autobusem wróciłyśmy. Już nigdy więcej takich spacerów w ciemno po kompletnie nieznanym mieście!

 

Dzień drugi …

 

Przedpołudnie poświęcamy Zakładowi Opieki Leczniczej Fundacji „Światło”. 22 pacjentów stanie wegetatywnym, tzn. samodzielnie oddychających z bijącymi sercami, przytomnych, tyle że w wyniku uszkodzenia mózgu nic nie czujących: ani głodu, ani strachu, ani bólu. To młodzi ludzie, którzy nie komunikują się z otoczeniem, bo zwyczajnie nie są świadomi tego, że żyją. Są apaliczni a dla przyjaciół to „śpiochy”.

 

W ciągu 5 lat działalności ZOLu Fundacji „Światło” 17 razy zdarzył się cud wybudzenia, 17-stu szczęśliwców powróciło z Krainy Snu, wrócili ci sami, ale nie tacy sami. Choroba wywróciła życie ich rodzin do góry nogami, w ciągu godzin wszystko zostało przewartościowane, szok i przerażenie a potem opieka i walka o „śpiocha”, przedtem świat stał przed nimi otworem aż tu nagle fragment ściany w hospicjum z gazetką z tamtego życia stał się ich całym światem. I tylko bliski człowiek się liczy, jego głos, dotyk, jego obecność.

 

Jan Paweł II powiedział: „ Jeżeli cokolwiek warto na świecie czynić, to tylko jedno – miłować”.

 

Popołudniowy rejs statkiem „Wanda” po Wiśle podtrzymał nastrój zadumy, wyciszenia i rozważań o losie człowieka, potrzebie pomagania i sensie życia.

 

W Żywym Muzeum Piernika powitał nas Paweł – mistrz piernikarstwa i Asia – wiedźma korzenna. W tym intrygującym i magicznym miejscu mieliśmy okazję współuczestniczyć w procesie przygotowania ciasta i wypieku pierników, co sprawiło wszystkim wiele radości.

 

Dzień trzeci …

 

Przedpołudnie spędziliśmy w pięknych obiektach UMK, oczywiście korzystając z oferty informacyjnej na temat rekrutacji w roku akademickim 2010/2011. Następny punkt programu to seans w Planetarium, gdzie zamilkły odgłosy cywilizacji a niebo przytłoczyło nas swoim ogromem. Odbyliśmy podróż wśród gwiazd i konstelacji, spotkaliśmy się z obcymi słońcami i odległymi mgławicami, zobaczyliśmy jak umierają gwiazdy i rodzą się nowe planety.

 

Zaraz po seansie „Lato pod gwiazdami” czekała na nas lekcja historii z przewodnikiem Anną Winter, poznaliśmy wiele nieznanych nam dotąd faktów, ciekawostek i legend toruńskich.

 

Wieczór należał do Kobranocki, 25-lecie zespołu fetował cały Toruń i liczni turyści. Podczas jubileuszowego koncertu wystąpili zaprzyjaźnieni z zespołem goście,  m. in. Marek Piekarczyk z TSA, Kasia Kurzawska z Sofy, „Dżej Dżej” Jędrzejak, muzycy z Republiki, T.Love, Farben Lhere i wielu innych.

 

 I tym mocnym akcentem Good Angels zakończyły wakacje A.D. 2010, powracając do Żuromina dopiero we wrześniu br..

 

                                                                                  

      /-/ Regina Kwiatkowska

                                                                                     Dyrektor PMBP w Żurominie

 

 

Autorka foto-galerii:  Aleksandra Welenc - Pazikowska