Kalendarz wydarzeń

luty 2018
P W Ś C Pt S N
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 1 2 3 4

ZAPRASZAMY

Zamówienia publiczne

tata-gotuj-kisiel--1.jpg

Nowości biblioteczne

Statystyki odwiedzin

142685
DziśDziś306
WczorajWczoraj401
Obecny tydzieńObecny tydzień802
Obecny miesiącObecny miesiąc7411
Obecny rokObecny rok142685

Współpraca

Biuletyn informacji publicznej
Starostwo Powiatowe w Żurominie
Urząd Gminy i Miasta Żuromin
Radio 7 - Mława, Żuromin, Działdowo - 90,8 MHz
Tygodnik Ciechanowski
Your ad here
Narodowy program rozwoju czytelnictwa
Program rozwoju biliotekkultury
Kurier Żuromiński
Your ad here
Your ad here
Your ad here
Your ad here
Your ad here
wtorek, 20.02.2018

Nowości w Naszej Bibliotece

Żuromin 1817 PDF Drukuj Email
Moja Mała Ojczyzna - Adam Ejnik. Żuromin - moje Miasto
poniedziałek, 14 grudnia 2009 19:51
Żuromin 1817
„Roku pańskiego 1817 z zarządzenia biskupa Adama Michała Prażmowskiego przeprowadzono wizytację w kościele żuromińskiem” – czytamy w archiwalnych rękopisach przechowywanych w Archiwum Diecezjalnym w Płocku. Księgi wizytacji biskupich są prawdziwą skarbnicą wiedzy o kościołach w całej Polsce.
 
Z wizytacji w Żurominie dowiadujemy się o rzeczach doskonale nam znanych. Kiedy kościół został erygowany, jakie kościoły znajdują się w okolicach, z jakich materiałów został wykonany. Wiele jednak informacji to prawdziwe ciekawostki, dotyczące problemów, z jakimi borykali się ówcześni ksiądz przeor Jakub Bolesta i misjonarze. Otóż ówczesny kościół, jak wynika z protokołu wizytacyjnego, potrzebował reperacji dachu. Wokół kościoła był cmentarz, na którym tylko za pozwoleniem proboszcza z Lubowidza można było chować niektórych żurominian. Wielu mieszkańcom wyprawiano jednak pogrzeby na cmentarzu parafialnym, który mieścił się w Lubowidzu. Do przykościelnych budynków należał istniejący do dziś klasztor, przy którym reformaci mieli niewielki ogródek. Obok klasztoru stała stajnia, o której księga wizytacyjna wspomina, że „potrzebuje reperacji”. Przy stajni była „stodółka”

 

 Księga wspomina również o sprzętach, jakie były w posiadaniu ówczesnego kościoła, o ołtarzach, organach, obrazach, naczyniach. Ciekawostką z pewnością jest fakt, że w ówczesnym kościele nie było chrzcielnicy i nie było dzwonnicy przykościelnej, a dwa dzwony umieszczone były w kopule kościoła.

 

Archiwa wspominają o nabożeństwach, jakie odprawiano w naszym kościele. W dni zapustne, Zielone Świątki, a także w święta zakonu: na św. Piotra, św. Antoniego i św. Franciszka odprawiano nabożeństwa 40 – godzinne.

 

Przy kościele żuromińskim w klasztorze zamieszkiwali misjonarze oo. reformaci. Oprócz zwykłych obowiązków zakonników prowadzili oni również szkołę. Szkoła była wówczas budynkiem parterowym, który posiadał dwie izby. Nauczycielami w niej byli zakonnicy, którzy za swoją pracę żadnej pensji nie pobierali. Wówczas do szkoły tej uczęszczało 220 chłopców.

 

Był to rok 1817.